• Wpisów:5
  • Średnio co: 271 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 12:06
  • Licznik odwiedzin:3 097 / 1631 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
*Bardzo ważne*
Przenoszę się na blogspota. Pinger jest wnerwiający. Nie dodaje wpisów...
http://mirayane.blogspot.com/
  • awatar Kirisaki.: ale pisz też tu, oliwia, nie opuszczaj nas. ;-; xd
  • awatar Szarak: Obserwuję ;)
  • awatar Bonnie...: Dlaczego? ;_; Na pingerze pewnie będzie Cię odwiedzać więcej osób, bo jest tu o wiele mniej blogów niż na blogspocie. To Twój wybór, ale mam nadzieję, że zmienisz zdanie. Bywaj.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
To będzie nudny wpis, ale może ktoś zostanie hardcorem i przeczyta?
*UWAGA. W TYM WPISIE MOGĄ ZNAJDOWAĆ SIĘ SPOILERY ODNOŚNIE FILMU STRAŻNICY MARZEŃ*

Chciałabym Wam opowiedzieć o czwórce głównych bohaterów czterech różnych filmów animowanych. Ludzie mówią na nich "The Big Four", czyli po pl. "Wielka Czwórka". Choć bohaterowie pochodzą z różnych opowieści, fani postanowili ich połączyć. Mowa tu o :
Jack'u Froście ( W tłumaczeniu na polski to Jack Mróz ) ze "Strażników Marzeń"
Meridzie Walecznej z filmu "Merida Waleczna"
Roszpunce z filmu "Zaplątani"
Oraz Czkawce ( po ang. Hiccup i ja jakoś częściej używam tej wersji jego imienia ) z "Jak wytresować Smoka?"

Otóż Ci bohaterowie, choć pochodzą z różnych wytwórni filmowych, to postanowiono ich połączyć. Czemu właśnie ich? Dlaczego do wielkiej Czwórki nie mógłby dojść Shrek czy nawet Chudy z "Toy Story"? To pytanie trzeba zadać pomysłodawcy "Wielkiej Czwórki". Bardzo ciekawie się złożyło, ponieważ dwójka chłopców ( Jack i Czkawka ) zostali stworzeni przez DreamWorks, natomiast Roszpunka i Merida przez Disney Pixar. Postanowiłam odrobinę przybliżyć Wam naszych nietypowych bohaterów. Zaczniemy od mojego ulubieńca, czyli oczywiście od... Jack'a! ( Nobla dla tych, którzy wiedzieli od kogo zacznę! xD )
*Jack Frost ( Mróz )*Jack jest wysokim i szczupłym nastolatkiem, a przynajmniej... Na takiego wygląda! Tak naprawdę ma ponad 300 lat. Dlaczego? Dlatego, bo jest nieśmiertelny. Jego włosy mają odcień świeżego śniegu, a oczy są głębokie i niebieskie. Nosi granatową bluzę z jedną, dużą kieszenią na środku ( bluza jest zakładana przez głowę ) ze wzorami mrozu przy kapturze, kieszeni i rękawach. Ma długie, brązowe (?) jeansy postrzępione przy kostkach. Od kolan w dół jego spodnie są obwiązane czymś, co przypomina paski z lżejszego materiału. Jego bronią jest długi, haczykowato zakończony kij. Dzięki niemu potrafi zamrażać przeróżne rzeczy. To Jack sprawia, że pada śnieg, nadchodzi zima i zamarzają stawy. Jest Strażnikiem Zabawy, ale gdy nadchodzi wiosna Jack oddala się z odchodzącą zimą, ale nie opuszcza nas na zawsze. Wraca gdy ponownie nadejdzie czas jego pracy. Jack jest bardzo odważny i sprytny. Krótko mówiąc: Ma głowę na karku. Jest też bardzo wrażliwy.

Pomimo wszystko Jack nie od zawsze był taki, jaki jest teraz... Miał rodzinę, dom... Wszystko się zmieniło, gdy wydarzył się pewien nieszczęsny wypadek...
Mała osada- Burgess, położona nad wielką rzeką. Wioska składa się z ok. 10 małych, zbudowanych z drewna domków. Mamy rok 1800 któryś tam. Wiem, że to był XIX wiek. Młody chłopak o imieniu Jackson Overland wybrał się ze swoją młodszą siostrzyczką na łyżwy. Chłopak był w wieku 17 lub 18 lat. Miał bujne, brązowe włosy oraz piękne oczy w kolorze czekolady. Śmiejąc się wesoło przewiesił przez ramię swoje łyżwy. Jego siostra ciągnęła go za rękę. Gdy rodzeństwo już stało w progu drzwi ich matka rzekła: - Bądźcie ostrożni. Jackson zaśmiał się i uśmiechnął do mamy. - Jasne!- rzucił na pożegnanie, po czym wyszedł z domu. *** Rodzeństwo stało na zamarzniętym jeziorze. Bezbronna dziewczynka o brązowych włoskach i brązowych oczach trzęsła się ze strachu. Lód powoli pod nią pękał. Pomimo wszystko wiedziała, że jest bezpieczna- przecież jej ukochany starszy brat znajduje się zaledwie metr dalej. Obserwuje ją, śledzi jej każdy ruch... Nie pozwoli, aby dziewczynce stała się jakakolwiek krzywda. - Jack, boję się...- powiedziała Emma (?), patrząc się to na brata, to na pękający pod nią lód. - No wiem, no wiem...- uspakajał siostrę chłopak, stawiając swoją bosą stopę na zimnej powierzchni tafli, która zaczynała pękać również pod jego ciężarem... Jack zaczął sprzeczać się ze swoją siostrą. Mówił, że wszystko będzie dobrze. Dziewczynka uważała wprost przeciwnie. Sądziła, że jej brat ZAWSZE ją nabiera. Teraz też... *-Czy ja bym Cię nabierał? -Tak, ty ciągle mnie nabierasz! - Nie, nie tym razem... Obiecuję, obiecuję, że... Że będzie dobrze. Po prostu we mnie uwierz...* Emma (?) westchnęła. Brat zaproponował jej grę w hopsanki. Chciał pokazać siostrze, że nie ma się czego bać... Zaczął wygłupiać się na lodzie, skacząc po nim delikatnie. Emma śmiała się radośnie. Jack przykucnął na lodzie, biorąc do ręki długi, haczykowato zakończony kij. - Teraz twoja kolej- oznajmił, po czym z każdym krokiem siostry wyliczał- Jeden... Dwa... I TRZY! Chłopak owinął końcówkę kija wokół wątłej talii dziewczynki i odrzucił siostrę na bok, a sam stanął na jej miejscu. Igrał z ogniem- stał na pękającym lodzie... Emma (?) podniosła wzrok i uśmiechnęła się. Jack chciał podejść do leżącej na tafli dziewczynki, lecz nagle...
*TRACH!!!*
Lód załamał się pod zdezorientowanym chłopakiem. Jedyne co zdołał usłyszeć, to swoją siostrę wykrzykującą jego imię. "Jack...!"- to brzmiało tak nostalgicznie... Opadał na dno jeziora. Było zimno, a chłopakowi całkowicie zabrakło tlenu. Był martwy. Lecz nie...! Oświecił go blask Księżyca. Dał mu coś. Dał mu nowe życie. Życie jako nieśmiertelna istota- Strażnik... Dodałam film na YT, na którym możecie obejrzeć przebieg wypadku. Filmik jest po polsku. Ja wierzę, że Jack istnieje. Wiem, że to dla Was na maksa żałosne, ale... Ja wierzę. W następnej części opiszę Meridę. Gratulacje dla tych, co wytrwali

KOCHAM TĘ PIOSENKĘ...
  • awatar snowflake.: Ciekawe dość. Może kiedy znajdę dłuższą chwilę wolną to obejrzę :D
  • awatar Szarak: Oliwia ♥
  • awatar Gość: @gość: A widzisz, widzisz, ja potrafię znaleźć po treści :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Właśnie skończyłam oglądać film pt. "Jak wytresować smoka?". Płakałam. I to chyba ze trzy razy.
*SPOILER*
Kiedy był moment, gdy Czkawka ( główny bohater. Tak, tak się właśnie nazywał... ) spadł w jakieś ogromne płomienie, to myślałam, że nie żyje. Łezki same popłynęły mi po policzkach, choć osobiście wolę Jack'a Frosta. Ale spoko, Czkawka żyje, tylko stracił jedną nogę.
Film świetny :3 POLECAM GORĄCO!




Haha, u mnie w szkole wydarzyła się dość zabawna sytuacja xD Teraz mamy mały remont, a ponieważ moja klasa znajduje się na tym najwyższym piętrze , to czasem słychać jak robotnicy coś wiercą itd. No i dziś mieliśmy lekcję angielskiego. Czytaliśmy tekst o dziewczynie, która ma 14 lat, pochodzi z Anglii i... Pisze 500 SMS'ów dziennie!
Jest światowym mistrzem w pisaniu wiadomości tekstowych. A oto ona: ( Nawet takie same zdjęcie mieliśmy w podręczniku xD )


PS. Wiecie, że Anglicy wysyłają średnio 5000 SMS'ów na SEKUNDĘ? :O Ale powróćmy do tematu...

Poznaliśmy parę angielskich skrótów, którymi można posługiwać się podczas pisania wiadomości tekstowych. Np. "u", to "you", a "ur" to "your" itd.
Pani kazała nam napisać jakiegoś SMS'a takim szyfrem. Kiedy skończyłam pani zaprosiła mnie do tablicy i poprosiła, abym zapisała swój tekst. To było jakoś tak:
Remember: We r best friends 4ever! Thx 4 ur friendship! <3

I jak? Wiecie co napisałam? To było do przyjaciółki, jakby co xD
Później pani kazała podejść do tablicy mojej koleżance. Podeszła, a gdy miała zacząć pisać wiecie co się stało? Jakiś pan na zewnątrz zaczął wiercić wiertarką i to brzmiało jak sami wiecie co! xD Jakby ta moja koleżanka wypuściła coś z zaplecza... xD Cała klasa zaczęła się śmiać, a co na to "winowajczyni"? Nie wiedziała z czego się brechtamy xD

Ale, ale... Mam dla Was newsa Dzisiaj zamawiam coś, o czym od BARDZO, BARDZO dawna marzyłam. Podpowiadam: Ta rzecz jest droooga i cenna. Musiałam trochę przekonywać mamę, aby mi ją kupiła. Dodam jeszcze, że dla innych byłoby to rzuceniem kasy w błoto, ale dla mnie nie C:

PS. Droga użytkowniczko "Ina"... Ja dobrze wiem, że Ty wiesz co to za rzecz, więc ciii... x3

A teraz kończę, pozostawiając Was w niepewności...
;3
  • awatar Kirisaki.: Też kocham ten film. <33 TERAZ ZAPAŁAŁAM CIEKAWOŚCIĄ,, ŻEBY DOWIEDZIEĆ SIĘ CO TO. D:
  • awatar ƒrostie: @Lucyy.: Tak ;D
  • awatar Lucyy.: @ƒrostie: czy to jest ta rzecz o której mi mówiłaś? C:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Posiadam konto w portalu YouTube. Tworzę filmiki. Oczywiście są one o Jack'u Froście Może ktoś się skusi, żeby obejrzeć?









  • awatar Gość: Też oglądałam ;33
  • awatar Kirisaki.: Świetne są. <33
  • awatar ƒrostie: @Lucyy.: Kocham Cię za tooo :3 Zawsze taka pomocna i uprzejma ;'D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć!
Nazywam się Oliwia i mam 11 lat. Rocznikowo 12, tak naprawdę x3
Postanowiłam wrócić na pingerka. Cóż, pewnie zastanawiacie się o co mi chodzi. Kiedyś posiadałam blog na pingerze, lecz go usunęłam. Przez co? Przez to, iż zostałam niesłusznie oskarżona ( LOL, brzmi jakbym odpowiadała w sądzie... xd ) o posiadanie drugiego bloga. Myślicie, że to niby nic złego? Nie do końca... Podejrzewano, że założyłam ten drugi blog tylko po to, aby gadać z moją przyjaciółką. Tylko z nią. Reszta znajomych myślała, że ich olałam. Teraz moja stara ( PRAWDZIWA ) witryna nie istnieje, podobnie jak i ta niezałożona przeze mnie- "fałszywa".
Kompletnie zapomniałam co i jak na tym pingerze się robi... Tzn. wstawia zdjęcia itd., ale myślę, że niedługo się przyzwyczaję. Bądźmy dobrej myśli.
Może teraz coś o moich zainteresowaniach?
Mam kompletnego świra na punkcie filmu pt. "Strażnicy Marzeń", a zwłaszcza szaleję za Jack'iem Frostem, czyli głównym bohaterem tegoż dzieła studia DreamWorks Oprócz tego lubię również mangę i anime oraz Harry'ego Pottera i Sagę Zmierzch ( Będzie hejt? ). Co do mangi to baaaaardzo lubię "Naruto" Ostatnio zaczęłam również oglądać anime "Fairy Tail". Niezmiernie ciekawe... ;3
Ok, kończę moją gadaninę. Życzcie mi powodzenia!

Pozdrawiam,
Oliwia.


A oto przedstawiam Wam zwiastun mojego ukochanego filmu:
  • awatar Gość: ŻYCZĘ POWODZENIA <3
  • awatar ƒrostie: @snowflake.: Ja za Tobą też, uwierz... ;'< Wiesz co? Kiedy wróciłam na pinga poczułam się jakoś tak... Inaczej. Lepiej. Zupełnie jak kiedyś... <3 ;*
  • awatar snowflake.: Gaad, wrocilas... myslalam, ze tego juz nie zrobisz. Nie bede robic wywodow, jednymi slowy - tesknilam za Toba!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›